To miał być zwyczajny post, ale chyba mi przegrzało mózg od chorowania i wyszło jak wyszło.
Zanim zaczniecie czytać ten post, przygotujcie sobie pudełko chusteczek.
Albo wiadro. Będą wielkie wzruszenia.
- Witajcie! Tutaj Barbara Grylls, najmodniejsza podróżniczka na świecie. Dzisiaj będę zwiedzać pustkowia drewna lakierowanego.
- Oh nie, to radoskorpion!
- Muszę uciekać!
- Oh ja głupia, zapomniałam broni.
- Żegnaj świecie..
- Asgfhrhvakavcah...
Dalsza transmisja została przerwana ze względu na drastyczne sceny.
Dobra, przyznaję, za dużo gram w Fallouta 3.
W ciągu najbliższych dni postaram się wrzucić coś normalniejszego ;_;
Sumire